Miszmasz

11 powiedzonek o zdumiewającym pochodzeniu

Znamy autora słów „Nikt nam nie powie, że białe jest białe, a czarne jest czarne” i wiemy, z której reklamy pochodzi powiedzenie „Prawie robi różnicę”. Lecz czy znacie źródła dużo starszych przysłów?

Agawa

Zespół TakieTe

3 lata temu

0

1. Kupować kota w worku.

To przysłowie istnieje w wielu językach europejskich i wywodzi się ze średniowiecza, gdzie mowa była o „kupowaniu w worku”. Skąd jednak ten kot? Kotów przecież nie kupowano na targach, a tym bardziej w worku. Otóż polscy myśliwi kotem nazywali zające. Przysłowie odnosi się więc prawdopodobnie do kupowania nadpsutego zająca.

2. Na zdrowie!

Kichanie od początku uważane było za złowróżbny znak. Rzymianie do kichających wołali „Absit omen!”, czyli „Oby nie w złą godzinę!”, co miało odwrócić zapowiedź nieszczęścia. Jednak za pierwszego, który nakazał reagować na kichnięcie powiedzeniem „Na zdrowie!”, uważa się papieża Grzegorza Wielkiego.

3. Goły jak święty turecki.

Powiedzenie to prawdopodobnie pochodzi z pamiętnika z podróży Mikołaja Krzysztofa Radziwiłła, który spędził Rok Pański 1582 na pielgrzymce do Ziemi Świętej. W Damaszku natknął się on na mężczyzn bez włosów, brody i… ubrania. Poinformowano go, że to ludzie święci, którzy pogardzają szczęściem doczesnym.

4. Mieć z kimś na pieńku.

Pieniek był drewnianym klocem, który znajdował się w każdej szkole i na każdym dworze. Do czego służył? Kładziono na nim nieposłuszne dzieci, żeby wymierzyć im kary cielesne. A kary były różne: skóra wielkości dłoni zawieszona na trzonku zwana placentą, rózga brzozowa, rzemienna dyscyplina… Na pieńku nie chciał być nikt.

daviding.com

źródło: daviding.com

5. Przyszła kryska na matyska.

Kryska to kres, koniec. Kim jednak jest matysek? To zdrobnienie od imienia Maciej, zaś samo powiedzenie pochodzi z bajki Franciszka Morawskiego „Kot i szczur stary”, w której mysz – widząc kota udającego wisielca – oznajmia: „Przyszła kryska na matyska i oto dynda”.

6. Polacy nie gęsi.

Kiepskie to przysłowie: trudno sobie wyobrazić sytuację, w której porównuje się Polaków do gęsi. Jednak nie o zwierzęta tu chodzi! W zdaniu, które miał wypowiedzieć Mikołaj Rej: „A niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają!”, słowo „gęsi” jest przymiotnikiem. Gęsi język oznaczał wszelki żargon; Rej stanął więc w obronie języka polskiego jako literacko użytecznego.

joyreactor.com

źródło: joyreactor.com

7. Rzucać perły przed wieprze.

Drogocenne perły nazywano „rosą niebios” lub „łzami aniołów”. To dlatego święty Mateusz Ewangelista pisze: „Nie dawajcie psom tego, co święte, i nie rzucajcie swych pereł przed świnie, by ich nie podeptały nogami”. Tak, powiedzenie to wywodzi się właśnie z tego fragmentu Nowego Testamentu.

8. Tajemnica poliszynela.

Poliszynel nie był postacią rzeczywistą: to jeden z bohaterów komicznych włoskiej commedia dell’arte i francuskiego teatru kukiełkowego. Jak nietrudno się domyślić, ten garbaty gbur o wydatnym nosie publicznie ogłaszał wszelkie kuluarowe tajemnice.

flickr.com

źródło: flickr.com

9. Włosy stają dęba.

Teraz na pewno będziesz zaskoczony. Gdy mówisz, że komuś ze strachu włosy stanęły dęba, cytujesz… Stary Testament. Powiedzenie to pochodzi z Księgi Hioba: „A gdy duch przechodził przede mną, powstały włosy na ciele moim”. Biblię przytaczasz też, gdy stwierdzasz, że Twój znajomy „zmoknął od stóp do głów” i teraz „śpi snem sprawiedliwego”.

10. Wyrwał się jak Filip z konopi.

Istnieje opowieść o szlachcicu Filipie z miejscowości Konopie, która ma tłumaczyć pochodzenie tego przysłowia. Jest ona jednak fałszywa. Początkowo nie chodziło tutaj o człowieka: filipem nazywano zające, te zaś chowały się przed psami myśliwskimi właśnie w konopnych zaroślach.

11. Krokodyle łzy.

Dla Europejczyków krokodyl to symbol zła. Przypomina z wyglądu groźnego smoka rodem z baśni oraz jest równie zabójczy. Dlaczego jednak miałby płakać? Odpowiedzi są różne. Jedni uważają, że krokodyle płaczą nad każdą ofiarą, którą – tak czy inaczej – pożrą. Inni, że gady te wylewają łzy, by człowiek poślizgnął się na kałużach i wpadł prosto w ich paszczę.


Fatal error: Cannot use object of type stdClass as array in /takiete/wp-content/themes/takiete/functions.php on line 172